phone 785-222-782 email info@green-dog.pl email
Post

CZYTAJ MNIE, JEŚLI POTRAFISZ. CZYLI SŁUCHAJ SWOJEGO PSA!

2018-03-05

Polub mnie na Facebooku

Najnowsze wpisy

O NIEODPOWIEDZIALNYCH WŁAŚCICIELACH, PSICH PODBIEGACZACH I NIEZNAJOMOŚCI PSIEJ KOMUNIKACJI

2021-01-15

Państwo Kowalscy po obejrzeniu reklamy ze słodką, puchatą, jasną kuleczką, postanawiają kupić sobie goldena. Co wiedzą o psach? A no kiedyś za dzieciaka mieli psy...

Czytaj więcej

NIE POWIE CI, ŻE CIERPI. OBSERWACJA ZWIERZĘCIA KLUCZEM DO ROZWIĄZANIA PROBLEMÓW BEHAWIORALNYCH

2021-01-03

Zwierzę cierpi nie tylko wtedy, gdy ma widoczne gołym okiem rany na ciele. Chociaż ciężko to przechodzi przez gardło, to niestety wiem, że są jeszcze...

Czytaj więcej

NA CZWORAKACH W TŁUMIE, CZYLI DLACZEGO NIGDY NIE ZABIERAM PSA NA DEMONSTRACJE

2020-08-12

Mój pies od szczeniaka żyje w mieście. Ma już prawie dwanaście lat i radzi sobie świetnie. Czasem na spacerze wybiera chodnik zamiast trawy i ciągnie...

Czytaj więcej

Mogłoby się zdawać, że związki partnerskie między ludźmi są jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne, najbardziej pielęgnowane i czułe. Mają jednak dużo wspólnego ze związkiem opiekuna z psem. Rozumienie, co ktoś inny przeżywa jest kluczem do bycia w bardzo bliskiej i szczerej więzi. To integralna część każdego dobrego związku. W przypadku osoby, którą kochamy, nasza chęć zrozumienia jej myśli i emocji, jest bardzo głęboka i nieustająca. Trudniej jest jednak zrozumieć o czym myśli i czuje zwierzę. Czasem oczywiście zdarza się, że ludzie łatwo nawiązują więzi ze swoimi zwierzętami. Innym razem, tak jak w związkach między ludźmi, trudno im znaleźć porozumienie i uczucie bliskości. Psy nazywane są najlepszymi przyjaciółmi ludzi, a skoro tak, to relacje powinny być bardzo bliskie… Jednak przyjaźń bez rozpoznania emocji i uczuć kogoś drugiego, to nic innego jak zwykłe porozumienie dwóch stron.

5fb2855e51462393791135.jpg

Prawie wszystkie problemy behawioralne psów są wywołane właśnie przez emocje np. strach czy frustrację. Poczucie lęku jest najczęstszą przyczyną poważnych problemów behawioralnych, związane najczęściej z agresją, pogryzieniami, jak też zachowaniami destrukcyjnymi. Zrozumienie psa to również zrozumienie jego gestów i mowy ciała. Pozwalają one przewidzieć, co zrobi pies w danym momencie i w jaki sposób powinno się na to zareagować, na co uważać. Oczywiście zaobserwowanie w jakim stanie właśnie jest pies nie znaczy wcale, że rozumie się co zwierzę w pełni przeżywa. Niemniej jednak, bez obserwacji nie da się rozwiązać żadnego problemu, z jakim zmaga się opiekun i pies.

Wielu ludzi nosi bardzo silne przekonania o tym, jak odpowiednio przetłumaczyć zachowanie psa, aby stały się zrozumiałe, a także co znaczą dane sygnały, które pies ukazuje. Niestety, niektóre przyjęte założenia bardzo szkodzą zwierzętom, a złe odczytanie mowy ciała może prowadzić do konfliktu. Przykładem może być zachowanie psa, który powoli macha ogonem. Dla pewnych osób oznaczać to będzie psa łagodnego i szczęśliwego, dla innych to, że pies może przymierzać się do ataku.

Pies tak naprawdę musi się mocno napracować, by dowiedzieć się czego chce od niego ludzki rozmówca, bazując na mowie ciała, gestach, mimice i słowach, ale również na przekazie nastrojów i uprzednich doświadczeniach.

Nie jest to proste zadanie do wykonania, tym bardziej gdy pies jest zestresowany. Stres może być dla niego zbyt przytłaczający, co właściwie uniemożliwi dobre odczytanie intencji człowieka. Gdy doda się do tego złość właściciela/przewodnika i podenerwowanie, pies może w ogóle nie być w stanie wykonać zadania, ponieważ nie zrozumie go prawidłowo. Będzie odczuwał wówczas swego rodzaju porażkę i frustrację, tym bardziej, kiedy widzi niezadowolenie swojego właściciela. Rozmowa z psem to rozmowa dwóch osób. Nie tylko pies musi się nauczyć ludzkiego języka, opiekunowie też muszą nauczyć się rozumieć, co chce powiedzieć pies, np. znaczenia pozycji i ruchu każdej części ciała psa.

5fb285af9b33a195141504.jpg

Chwile spędzane z psem, którego całkowicie można rozumieć, są piękne. Uczuć towarzyszących w takich momentach nie da się z niczym porównać. Ich wyjątkowość i niezwykłość sprawia, że są trudne do osiągnięcia. By to zdobyć, trzeba chcieć być z psem blisko. Nauczyć się jak pies widzi świat. Nie tylko być przewodnikiem i posiadać psa dla siebie. Trzeba umieć cieszyć się z chwil, które przynoszą radość i spokój psu. Przysiąść na murku, odetchnąć i obserwować świat. Nie wymagać, a być tu i teraz, bez pośpiechu, spokojnie zanurzyć się w chwili, którą tworzą przyjaciele. Nauczyć się żyć tak, by iść przez życie razem. Nie mieć psa blisko nogi lub na smyczy, lecz przytulać go myślami i kochać bezgranicznie.